27.05.2007 :: 17:44 || może komentarz? (5)
Inowrocław. Obleśnie gorąco. W katalogu napisali, że będą Maciachy. Nie mamy szczęścia do spotkań. Dzisiejszy wpis można byłoby nazwać "Obrazki z wystawy" gdyby Musorgski tego nie wymyślił wcześniej.

20.05.2007 :: 08:24 || może komentarz? (3) Katarzyno M. "Matko Nasza" minął tedy pierwszy rok Rinowego i jej rodzeństwa życia. Jak widać na załączonym obrazku dziewczynka wyrosła na dorodną babę. Czuje się z nami - mam nadzieję - w miarę dobrze.

Całemu rodzeństwu, rodzicom, "dziadkom Maciachom" oraz aktualnym rodzinom życzymy wszystkiego najlepszego i wirtualnie spełniamy toast.

13.05.2007 :: 14:55 || może komentarz? (1) Ponownie byliśmy na wystawie w Płocku. Dzisiaj było "doskonale". Humorek naszej handlerki bez porównania lepszy. Instruktaż p. Stępińskiego bardzo pomógł, a dodatkowo pan sędzia z Litwy udzielał się przy labradorach. Też było ciekawie.

a po zawodach obie panienki udały się na zasłużony odpoczynek.

12.05.2007 :: 13:11 || może komentarz? (2) Byliśmy na wystawie w Płocku. Poszło nam "bardzo dobrze". Było trochę
"emocji". Koniec złych wiadomości. Wiadomość dobra: spotkaliśmy Tatusia Riny. Swen to przepiękny pies. Porozmawialiśmy z p. Stępińskim.
Na fotce Rina i Tatuś Swen /z prawej/

22.04.2007 :: 16:06 || może komentarz? (5) Pierwsza wystawa Riny. Grudziądz. Prawie zamarzliśmy. Prawie udusiłem sędziego. Obserwacja filozoficzna: są dwa rodzaje sędziów: dobrzy i znający się na rzeczy czyli dający zwycięstwo nam i słabi, ślepi i nieobiektywni dający zwycięstwo innym. Ten należy do kategorii drugiej.
Ocena: doskonała
Opis: harmonijna, dobrej wielkości, szczupła ale dobrze umięśniona, o pięknej głowie, ruch poprawny, usposobienie przyjazne, zachowanie jeszcze szczenięce.
Lokata: 3 w konkurencji 3

Rina ze zwycięską przeciwniczką. Rina dalej.

01.04.2007 :: 16:32 || może komentarz? (4) O zdjęciu - kadr: centralny, dynamika - zero, kolory - dziwne. w sumie dno, ale uzgodniliśmy termin w Sadłóżku. No i Rina na fotce.

20.03.2007 :: 17:48 || może komentarz? (8) Tak dawno nas tu nie było. Przejrzałem znajome blogi i jestem "zbulserwowany". Dziewczyny albo się gdzieś przeniosły - i nie wiem gdzie - albo rozstają się z konikiem. Czy to nie jakieś fatum? Trzymamy za Was kciuki i pazury.
Rina rośnie, rządzi i daje się kochać. W kwietniu zaczniemy sezon wystawowy i trzeba trochę poćwiczyć zachowanie na ringu.
Ściskamy
grabowscy

ps
jako bonus mazurski labek.
oj dużo będzie psów latem w Sadłużku ;-)

26.01.2007 :: 17:24 || może komentarz? (5) Z trudem, wspólnym wysiłkiem Mamy i Córki, udało się utrwalić fragment zajęć z udziałem Riny.
Niniejszym przedstawiamy owoc pracy rak ludzkich i aparatu:


09.01.2007 :: 20:15 || może komentarz? (13) Po pierwsze: dostaliśmy list od Kasi co nas cieszy (nawet bardzo).
Po drugie: kupiliśmy nowy aparat, którego nie mamy okazji wypróbować, co nas wkurza (nawet bardzo).
Po trzecie: dla poprawy humoru walnęliśmy łyskacza (nawet sporo) i znaleźliśmy (jak mawiał p. Federowicz: zaleźliźmy) letnie zdjęcia z biwaku i je umieszczamy, wmawiając sobie, że wróci światło do robienia fotek.
Po czwarte: pozdrawiamy z serca wszystkich "podglądaczy" (nawet serdecznie)



24.12.2006 :: 09:46 || może komentarz? (4)

10.12.2006 :: 22:57 || może komentarz? (5) z rodziny Riny - BARNABA ... czyli oficjalnie BAOBAB z Maciachowego Pola. Pozdrawiamy brata :-)




18.11.2006 :: 10:55 || może komentarz? (3) Madame and Monsieur /chyba tak się to pisze/
przedstawiamy słynną pogromczynię dzikich zwierzów (oraz męża) w akcji. Leśny uniwersytet pracuje od czasu do czasu stąd studentka bywa znudzona zajęciami obowiązkowymi. Najlepszy, jak wszyscy wiedzą, czas w szkole to przerwa w lekcjach. Można wtedy coś przegryźć.



14.11.2006 :: 17:48 || może komentarz? (4) Byłem w niedzielę w "Goldenim Raju". Na światowej wystawie psów prezentowało się niemal 400 najpiękniejszych goldasów globu. W pawilonie 3a patrząc w dowolnym kierunku widać było wyłącznie goldeny. Szczeniaczki suczki wygrała dziewczynka z hodowli, z której pochodzi tata naszej Riny. Wszystkie jednak psiury były esencją goldeniej urody, łagodności, radości życia. Było wspaniale.



08.11.2006 :: 17:48 || może komentarz? (7) Witajcie Przyjaciele.
Rina rozwija się pięknie. Była już kilka razy u potrzebujących dzieci i wykazała się wspaniałymi cechami psa terapeuty. Wykorzystujemy Ją również w domu. Na zdjęciu prowadzi zajęcia przygotowania naszej córki do matury. Mam nadzieję, że jedna z nich ją zda. Oby.
ps. Na dworzu ciemno, zimno, nieprzyjemnie a słuszna presja na nowe zdjęcia nie daje mi spać. Może uda się w nadchodzący weekend.
pa :-)

20.10.2006 :: 18:40 || może komentarz? (11) No, stary zrób tę fotkę a potem skoczymy coś wrzucić na ruszt, ok?

Chyba już wystarczy tych "łóżkowych" portretów.

|